w związku z pytaniami "o co chodzi w tym blogu i kto go w końcu pisze" odpowiadam:

Jestem czarnym kotem, mam swoją wizję świata i nie zawaham się jej wyrażać :)

poniedziałek, 30 maja 2011

wisior sutasz w tak zwanym miedzyczasie

zrobiony dawno, dawno temu, jak dla nas to już nie do powtórzenia, bo dziergany przez tydzień, codziennie po troszku.

strasznie wyczerpujący czas za nami, a przed nami nie lepiej. trzymajcie kciuki :)
i dziękujemy bardzo wszystkim, że nas odwiedzacie i ślemy mruczaki i  buziaki

*edit 
po otrzymaniu durnego nic nie wnoszącego komentarza od nie wiem kogo jestem zmuszona włączyć moderację komentarzy. 

3 komentarze:

  1. Praca nad tym cudem się opłaciła, bo jest przepiękny :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wisior piękny:) Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny jest! Podziwiam! :)

    OdpowiedzUsuń