w związku z pytaniami "o co chodzi w tym blogu i kto go w końcu pisze" odpowiadam:

Jestem czarnym kotem, mam swoją wizję świata i nie zawaham się jej wyrażać :)

środa, 9 lutego 2011

słodziak walentynkowy

było takie słodkie na zewnątrz, że nie wytrzymaliśmy i pobrudziliśmy, wystarczy, że zawartość słodka do bólu. my chyba nie lubimy walentynek :/

walentynkowy zamówiony podarek- wszystkie elementy wybrane przez mężczyznę ;)



2 komentarze:

  1. Prześliczne:)Ciepło pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny prezent :) bardzo dobry wybór pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń